Pierwsza pomoc na górskim szlaku: co warto wiedzieć przed letnim wyjściem
Wypadek w górach nie zawsze oznacza poważny upadek lub konieczność dużej akcji ratunkowej. Częściej zaczyna się od skręconej kostki, skaleczenia, osłabienia, odwodnienia albo utraty równowagi na mokrej nawierzchni. Nawet pozornie niewielki problem może jednak stać się poważniejszy, jeśli poszkodowany znajduje się daleko od drogi, pogoda się pogarsza albo grupa nie potrafi wezwać pomocy.
Pierwsza pomoc w terenie górskim polega przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ocenie stanu poszkodowanego, wezwaniu odpowiednich służb oraz podtrzymywaniu podstawowych funkcji życiowych do czasu przybycia ratowników. GOPR wskazuje właśnie taką kolejność działań: ocena sytuacji, zabezpieczenie miejsca, ocena poszkodowanego, wezwanie pomocy i udzielenie pomocy odpowiedniej do stanu osoby. :contentReference[oaicite:0]{index=0}
Poniższy poradnik nie zastępuje praktycznego kursu pierwszej pomocy. Może jednak pomóc uporządkować podstawowe zasady i przygotować się do sytuacji, w której na szlaku trzeba będzie zareagować spokojnie i metodycznie.
Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo miejsca zdarzenia
Naturalnym odruchem jest natychmiastowe podejście do poszkodowanego. Najpierw trzeba jednak sprawdzić, czy ratownikowi i pozostałym uczestnikom wycieczki nie zagraża dodatkowe niebezpieczeństwo.
W górach mogą nim być między innymi:
- spadające kamienie lub gałęzie,
- stroma albo śliska nawierzchnia,
- ruch rowerzystów na wspólnym odcinku,
- burza i silny wiatr,
- ruch pojazdów technicznych,
- niestabilny brzeg potoku,
- ciemność lub ograniczona widoczność.
Jeśli miejsce jest niebezpieczne, należy ostrzec innych turystów i – o ile jest to możliwe bez zwiększania ryzyka – zabezpieczyć przestrzeń. Poszkodowanego nie powinno się przemieszczać bez potrzeby, szczególnie po upadku z wysokości, urazie głowy, kręgosłupa lub kończyn. GOPR zaleca pozostawienie poszkodowanego w miejscu zdarzenia, dbanie o jego oddech i komfort termiczny oraz unikanie niepotrzebnego przemieszczania. :contentReference[oaicite:1]{index=1}
Sprawdź przytomność i oddech
Podejdź do poszkodowanego, przedstaw się i zapytaj, co się stało. Jeśli osoba nie odpowiada, delikatnie potrząśnij ją za ramiona i ponownie głośno zapytaj, czy Cię słyszy.
Następnie należy sprawdzić oddech. Jeśli poszkodowany jest nieprzytomny, ale oddycha prawidłowo, trzeba wezwać pomoc, zabezpieczyć drożność dróg oddechowych i regularnie kontrolować jego stan. Jeżeli sytuacja i charakter urazu na to pozwalają, można zastosować pozycję bezpieczną. Przy podejrzeniu urazu kręgosłupa lub poważnego upadku najlepiej stosować się do instrukcji dyspozytora ratunkowego.
Jeśli poszkodowany nie oddycha prawidłowo, należy natychmiast wezwać pomoc i rozpocząć resuscytację zgodnie z aktualnie obowiązującymi zasadami pierwszej pomocy. Europejska Rada Resuscytacji publikuje aktualne wytyczne dotyczące rozpoznawania zatrzymania krążenia i prowadzenia podstawowych zabiegów resuscytacyjnych. :contentReference[oaicite:2]{index=2}
Jak wezwać pomoc w górach?
Pomoc GOPR można wezwać pod numerami:
- 985,
- 601 100 300,
- 112 – ogólny numer alarmowy.
GOPR rekomenduje również bezpłatną aplikację Ratunek. Podczas zgłoszenia aplikacja przekazuje ratownikom lokalizację i numer telefonu, co może skrócić czas potrzebny na odnalezienie miejsca zdarzenia. Aplikację najlepiej zainstalować jeszcze przed wyjściem w góry. :contentReference[oaicite:3]{index=3}
Podczas rozmowy należy przekazać:
- miejsce zdarzenia,
- informację, co się wydarzyło,
- stan poszkodowanego,
- liczbę poszkodowanych,
- wiek i płeć osób potrzebujących pomocy,
- swoje imię i nazwisko,
- numer telefonu do kontaktu.
Nie należy kończyć rozmowy jako pierwszy. Ratownik może potrzebować dodatkowych informacji albo przekazać instrukcje dotyczące dalszego postępowania. :contentReference[oaicite:4]{index=4}
Jak dokładnie określić swoją lokalizację?
W lesie lub na górskim zboczu samo stwierdzenie „jesteśmy gdzieś pod Skrzycznem” może nie wystarczyć. Warto przygotować możliwie dokładny opis.
Pomocne będą:
- nazwa szlaku i jego kolor,
- ostatni mijany drogowskaz,
- nazwa szczytu, schroniska lub doliny,
- numer słupka albo oznaczenia trasy,
- współrzędne z mapy w telefonie,
- charakterystyczny obiekt w pobliżu,
- informacja, jak długo grupa szła od ostatniego znanego punktu.
Jeśli korzystasz z aplikacji Ratunek, pozostaw włączoną lokalizację i wykonuj polecenia wyświetlane na ekranie. Telefon powinien pozostać dostępny dla ratowników, dlatego po zgłoszeniu warto ograniczyć inne połączenia i oszczędzać baterię.
Co zrobić przy silnym krwawieniu?
Przed kontaktem z krwią należy założyć rękawiczki jednorazowe. Jeśli ich nie ma, trzeba zastosować możliwie skuteczną barierę ochronną i unikać bezpośredniego kontaktu z krwią.
Na krwawiącą ranę należy położyć jałowy opatrunek albo czysty materiał i zastosować bezpośredni, mocny ucisk. Jeśli opatrunek przesiąka, nie należy go zdejmować. Trzeba dołożyć kolejną warstwę i nadal uciskać. GOPR zaleca zabezpieczenie większej rany opatrunkiem i bandażem, a w przypadku przeciekania – dokładanie kolejnych warstw zamiast zdejmowania pierwszego opatrunku. :contentReference[oaicite:5]{index=5}
Pomoc służb należy wezwać szczególnie wtedy, gdy:
- krwawienie jest intensywne i trudne do opanowania,
- rana jest głęboka lub rozległa,
- w ranie znajduje się ciało obce,
- doszło do urazu głowy, szyi, klatki piersiowej albo brzucha,
- poszkodowany staje się blady, osłabiony lub senny,
- pojawiają się zaburzenia świadomości.
Ciała obcego wbitego w ranę nie należy samodzielnie usuwać. Trzeba je ustabilizować opatrunkiem i poczekać na profesjonalną pomoc.
Skręcenie kostki i urazy kończyn
Skręcenie stawu skokowego jest jednym z częstszych urazów na górskich trasach. Poszkodowany może odczuwać ból, obrzęk, ograniczenie ruchu i trudności z obciążaniem nogi.
Po urazie należy:
- przerwać marsz,
- usiąść w bezpiecznym miejscu,
- odciążyć kontuzjowaną kończynę,
- ustabilizować ją w pozycji możliwie komfortowej,
- zastosować chłodny okład przez materiał, jeśli jest dostępny,
- ocenić, czy możliwy jest bezpieczny powrót.
Nie należy zmuszać poszkodowanego do dalszego marszu, jeśli nie może stabilnie stanąć na nodze, ból szybko narasta albo kończyna wygląda nienaturalnie. W takich okolicznościach trzeba wezwać ratowników.
Podejrzenie złamania
Na złamanie mogą wskazywać silny ból, obrzęk, deformacja, nietypowe ustawienie kończyny, ograniczenie ruchu albo rana z widoczną kością.
Nie należy próbować nastawiać kończyny. GOPR jednoznacznie zaleca, aby nie podejmować prób samodzielnego nastawiania złamania. Jeśli ratownicy są już w drodze, najważniejsze jest ograniczenie ruchu poszkodowanego, zapewnienie mu ciepła i stabilizacja kończyny w zastanej pozycji. :contentReference[oaicite:6]{index=6}
Przy złamaniu otwartym należy dodatkowo zabezpieczyć ranę jałowym opatrunkiem, nie naciskać wystającego fragmentu kości i natychmiast wezwać pomoc.
Uraz głowy po upadku
Po uderzeniu głową trzeba obserwować poszkodowanego nawet wtedy, gdy początkowo twierdzi, że czuje się dobrze.
Niepokojące objawy to między innymi:
- utrata przytomności, nawet krótkotrwała,
- narastająca senność,
- dezorientacja lub problemy z pamięcią,
- wymioty,
- silny lub nasilający się ból głowy,
- zaburzenia równowagi albo widzenia,
- drgawki,
- wyciek krwi lub przezroczystego płynu z nosa albo uszu.
W przypadku takich objawów należy wezwać pomoc. Poszkodowany nie powinien samodzielnie kontynuować marszu. Trzeba ograniczyć jego ruch, chronić przed wychłodzeniem i regularnie kontrolować przytomność oraz oddech.
Odwodnienie i wyczerpanie cieplne
Latem częstą przyczyną problemów jest połączenie wysokiej temperatury, wysiłku, zbyt małej ilości wody i ekspozycji na słońce.
Objawy mogą obejmować:
- silne pragnienie,
- ból i zawroty głowy,
- nudności,
- osłabienie,
- skurcze mięśni,
- nadmierne pocenie,
- problemy z koncentracją.
Poszkodowanego należy przeprowadzić do cienia lub chłodniejszego miejsca, przerwać wysiłek, poluzować odzież i stopniowo schładzać. Jeśli jest przytomny, nie ma zaburzeń połykania i nie podejrzewa się poważnego urazu, można podawać niewielkie ilości płynu. Przy zaburzeniach świadomości, omdleniu, bardzo wysokiej temperaturze ciała albo szybkim pogarszaniu stanu trzeba natychmiast wezwać pomoc.
GOPR podkreśla, że objawy takie jak ból głowy, nudności i zawroty mogą wskazywać na wyczerpanie cieplne lub udar cieplny, a podstawowym działaniem jest przerwanie ekspozycji na słońce i rozpoczęcie schładzania. :contentReference[oaicite:7]{index=7}
Omdlenie na szlaku
Jeżeli ktoś traci przytomność, należy zabezpieczyć go przed upadkiem, sprawdzić oddech i wezwać pomoc, jeśli szybko nie odzyskuje pełnej świadomości albo występują dodatkowe niepokojące objawy.
Po odzyskaniu przytomności poszkodowany nie powinien od razu wstawać i kontynuować marszu. Trzeba pozwolić mu odpocząć, ustalić możliwą przyczynę i obserwować, czy nie pojawiają się kolejne objawy.
Jeśli osoba pozostaje nieprzytomna, ale oddycha, należy utrzymywać drożność dróg oddechowych, chronić ją przed wychłodzeniem i stale kontrolować oddech. Nie wolno podawać jej jedzenia, napojów ani leków.
Wychłodzenie może wystąpić także latem
Letni dzień w dolinie może być ciepły, ale po opadach, przy silnym wietrze albo długim oczekiwaniu na pomoc temperatura odczuwalna może szybko spadać. Osoba ranna, nieruchoma i ubrana w wilgotną odzież wychładza się znacznie szybciej niż turysta pozostający w ruchu.
Aby ograniczyć utratę ciepła:
- odizoluj poszkodowanego od zimnego i mokrego podłoża,
- załóż dodatkową warstwę odzieży,
- użyj folii NRC, kurtki lub koca,
- osłoń osobę przed wiatrem i deszczem,
- zabezpiecz głowę,
- pozostań przy poszkodowanym i obserwuj jego stan.
Czego nie robić podczas udzielania pierwszej pomocy?
- Nie przemieszczaj poszkodowanego bez wyraźnej potrzeby.
- Nie nastawiaj złamań ani zwichnięć.
- Nie wyciągaj przedmiotów wbitych w ranę.
- Nie zdejmuj pierwszego opatrunku z silnie krwawiącej rany.
- Nie podawaj nieprzytomnej osobie jedzenia ani picia.
- Nie podawaj przypadkowych leków.
- Nie zostawiaj poszkodowanego samego.
- Nie kontynuuj marszu tylko dlatego, że do celu pozostał krótki odcinek.
GOPR zaleca, aby nie podawać poszkodowanemu leków, jedzenia ani napojów oraz nie pozostawiać go bez opieki. :contentReference[oaicite:8]{index=8}
Co powinna zawierać górska apteczka?
Apteczka nie musi być duża, ale powinna być dopasowana do długości trasy, liczby uczestników i charakteru wyjścia.
Podstawowy zestaw może obejmować:
- rękawiczki jednorazowe,
- jałowe kompresy,
- plastry w kilku rozmiarach,
- bandaż elastyczny,
- bandaż dziany,
- opatrunek indywidualny,
- środek do dezynfekcji niewielkich ran,
- chustę trójkątną,
- folię NRC,
- nożyczki ratownicze lub niewielkie nożyczki,
- pęsetę albo przyrząd do usuwania kleszczy,
- maseczkę do oddechów ratowniczych,
- własne leki przyjmowane regularnie.
Apteczkę należy przechowywać w wodoodpornym opakowaniu i regularnie sprawdzać terminy ważności oraz stan materiałów.
Telefon jest częścią wyposażenia ratunkowego
Przed wyjściem telefon powinien być naładowany. Warto zabrać powerbank i przewód, a także zapisać mapę trasy w trybie offline.
Dobrym przygotowaniem jest:
- zainstalowanie aplikacji Ratunek,
- zapisanie numerów 985 i 601 100 300,
- włączenie lokalizacji,
- zabezpieczenie telefonu przed deszczem,
- poinformowanie bliskiej osoby o planowanej trasie,
- pozostawienie zapasu baterii na sytuację awaryjną.
GOPR zaleca zabranie w pełni naładowanego telefonu z zapisanym numerem alarmowym oraz wcześniejsze zainstalowanie aplikacji Ratunek. :contentReference[oaicite:9]{index=9}
Jak przygotować grupę przed wyjściem?
Nie wystarczy, że jedna osoba wie, gdzie znajduje się apteczka. Przed rozpoczęciem trasy warto ustalić:
- kto niesie apteczkę,
- kto ma powerbank,
- jaki jest dokładny przebieg trasy,
- gdzie można ją skrócić,
- kto zna numery alarmowe,
- czy ktoś przyjmuje leki albo ma poważne alergie,
- kto pozostanie z poszkodowanym, jeśli druga osoba będzie musiała szukać zasięgu.
Jeżeli grupa liczy kilka osób, jedna z nich może wzywać pomoc, druga udzielać pierwszej pomocy, a kolejna zabezpieczać miejsce i kierować innych turystów.
Najczęstsze błędy po wypadku na szlaku
Panika i chaotyczne działanie
Najlepiej realizować prostą kolejność: bezpieczeństwo, przytomność, oddech, wezwanie pomocy i dalsza opieka.
Próba samodzielnego transportu za wszelką cenę
Przenoszenie osoby z podejrzeniem złamania, urazu głowy lub kręgosłupa może pogorszyć jej stan. Decyzję warto skonsultować z ratownikiem.
Brak dokładnej lokalizacji
Przed wykonaniem telefonu należy sprawdzić mapę, kolor szlaku, ostatni drogowskaz i charakterystyczne punkty.
Zostawienie poszkodowanego bez ochrony przed pogodą
Nawet latem osoba pozostająca bez ruchu może szybko się wychłodzić.
Brak kontroli stanu podczas oczekiwania
Stan poszkodowanego może się zmieniać. Trzeba obserwować jego świadomość, oddech, kolor skóry i zgłaszane dolegliwości.
Najlepszym przygotowaniem jest praktyczny kurs
Przeczytanie poradnika pomaga uporządkować podstawowe informacje, ale nie zastępuje ćwiczeń. Podczas kursu można przećwiczyć ocenę oddechu, resuscytację, pozycję bezpieczną, tamowanie krwotoków i sposób reagowania na urazy.
W sytuacji stresowej łatwiej wykonać czynność, którą wcześniej ćwiczyło się na fantomie lub z instruktorem. Dlatego przed sezonem warto zapisać się na kurs podstawowej pierwszej pomocy, szczególnie jeśli regularnie wychodzimy w góry z dziećmi albo prowadzimy większą grupę.
Spokojna reakcja może mieć kluczowe znaczenie
Podczas wypadku na szlaku nie trzeba wykonywać skomplikowanych procedur medycznych. Najważniejsze jest zabezpieczenie miejsca, sprawdzenie przytomności i oddechu, szybkie wezwanie pomocy oraz ochrona poszkodowanego przed dalszym urazem i wychłodzeniem.
Przed kolejnym wyjściem warto zapisać numery 985 i 601 100 300, zainstalować aplikację Ratunek, sprawdzić zawartość apteczki i przypomnieć sobie podstawowe zasady pierwszej pomocy. Oficjalne informacje dotyczące wzywania pomocy i postępowania na szlaku są dostępne w poradniku Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Góry nie muszą być szczególnie wysokie ani technicznie trudne, aby doszło do urazu. Dobre przygotowanie nie eliminuje wszystkich wypadków, ale pozwala szybciej i skuteczniej zareagować wtedy, gdy ktoś rzeczywiście potrzebuje pomocy.
